Wiele osób, dowiadując się, że ich mieszkanie jest zadłużone na łączną kwotę np. 80 tys. złotych nie ma pojęcia, jak wyjść z danej sytuacji. Często dług to wielokrotność tego, co zarabiamy przez cały rok. Jak sobie z takim długiem poradzić?

☎️ 574 685 921

 

Wiele osób, dowiadując się, że ich mieszkanie jest zadłużone na znaczną kwotę np. 80 tys. złotych nie ma pojęcia, jak znaleźć wyjście z takiej sytuacji. Często zalegając z płatnościami, odsuwamy problem w czasie, ale mając nagle do czynienia z tak dużą kwotą, czujemy się zagubieni i bezradni. Strach przed działaniem paraliżuje osoby zadłużone, bo często dług to wielokrotność tego, co zarabiamy przez cały rok. Jak sobie poradzić z takim długiem?
Po pierwsze, musimy zanalizować, kto jest naszym wierzycielem, to znaczy, od kogo pożyczyliśmy pieniądze. Najczęściej jest to bank, gdy nie spłacamy kredytu hipotecznego, lub spółdzielnia czy wspólnota, jeżeli nie płacimy czynszu za wodę, śmieci czy prąd. Możemy też zalegać z opłatami za raty za sprzęty AGD/RTV, wtedy naszym wierzycielem jest również bank, lub z opłatami za prąd u firmy energetycznej. Warto być świadomym, że instytucje te mają różne opłaty za nieterminowe płatności, naliczają odsetki karne za zwłokę w inny sposób i mają różne sposoby ściągania długu. Z niektórymi wierzycielami da się negocjować, z innymi niestety nie.

Po drugie, ważne, czy nasz wierzyciel sam ściąga od nas długi czy przekazał tę sprawę firmie windykacyjnej. Jeżeli mamy taki zapis w naszej umowie, nasz wierzyciel może sprzedać nasz dług innej firmie, jeżeli ściąganie długu jest dla niego zbyt czasochłonne lub kosztowne. Dochodzi wówczas do zmiany wierzyciela. Podmiotami kupującymi nasze długi są wtedy zazwyczaj firmy windykacyjne, co bywa dezorientujące dla dłużnika, który widząc wezwanie do zapłaty od nieznanej firmy nie czuje się zobowiązany do zapłaty. Powinniśmy zostać poinformowani o przeniesieniu własności naszego długu. Możemy wtedy ponownie negocjować warunki spłaty, wstrzymać naliczanie odsetek, ułożyć nowy harmonogram spłat, a nawet umorzyć część długu.

Następnie, powinniśmy sprawdzić aktualny stan zadłużenia oraz księgę wieczystą naszego mieszkania. Będąc świadomymi całkowitej kwoty zadłużenia, łatwiej jest nam podjąć właściwe decyzje. Jeżeli dług stanowi kilkakrotność tego co zarabiamy przez cały rok, a nie mamy w perspektywie nagłego polepszenia naszej sytuacji finansowej – nie oszukujmy się. W takiej sytuacji nawet płacąc raty regularnie możemy nie podołać spłacie długu w ciągu następnych kilkunastu lat, a wizja komornika dodatkowo pogarsza sprawę. Jeżeli bowiem rozpocznie się postępowanie komornicze, zostaną nam naliczone kolejne opłaty i koszty postępowania.

Nie warto pogarszać swojej sytuacji. W takim wypadku warto rozważyć sprzedaż nieruchomości, co pozwoli nam na spłatę całej kwoty i rozpoczęcie kolejnego dnia z czystą kartą. Możemy również negocjować z firmami, które skupują nieruchomości, poprosić o zamianę mieszkania na mniejsze, wynajęcie go lub odkupienie przez innego członka rodziny. Rozwiązań jest wiele, wystarczy jak najszybciej podjąć odpowiednie kroki. Czas to, w takiej sytuacji dosłownie, pieniądz. Jeśli postępowanie egzekucyjne pójdzie dalej – możesz stracić jeszcze więcej: https://e-skupnieruchomosci.pl/ile-tracisz-na-licytacji-komorniczej/

☎️ ZADZWOŃ 574 685 921

#skup #skupnieruchomości #skupmieszkań #kupnozagotówkę #zadłużonemieszkanie #zkomornikiem #licytacjakomornicza #doremontu #sprzedażmieszkania #sprzedammieszkanie #kupięmieszkanie #zadłużone #mieszkaniedoremontu